Tanie i sprawdzone: najlepsze kosmetyki lipca 2018

Latem stawiam na minimalizm w makijażu i pielęgnacji. Szczęśliwie lipiec przyniósł kilka kosmetyków, które idealnie spełniają się w minimalistycznej idei. Z pewnością szybko się z nimi nie rozstanę (no dobra, jak się skończą, to wyrzucę i kupię ponownie :)). Poznajcie hydrolat z aloesu, olej macadamia, niezwykle przyjemny koncentrat z witaminą C, hydrolipidowy ochronny krem do twarzy SPF 50, niezawodną bazę pod makijaż SPF 20 i… tusz do rzęs z mega wygodną szczoteczką.

Czytaj więcej…

Krem i serum pod oczy: fanaberia czy konieczność w kosmetyczce?

Nie od zawsze krem pod oczy był dla mnie oczywistością. Myślałam: skóra to skóra, chyba wystarczy, że nawilżam, prawda? Moje rozróżnienie na kosmetyki do określonych partii ciała jeszcze bardziej odeszło w zapomniane, kiedy to zachłysnęłam się kosmetyki naturalnymi i wykorzystaniem produktów z kuchni do pielęgnacji. Taki olej kokosowy służył mi wyśmienicie zarówno jako maska do włosów, nawilżacz do ciała i twarzy (zimą). Pod oczami też się sprawdzał. Miałam dwadzieścia dwa lata i w sumie… wszystko mi służyło. Szczęśliwie potem zmądrzałam… Czytaj więcej…

Ćwiczysz i masz problemy z cerą? Poznaj sposoby na piękną cerę dla aktywnych

Regularne ćwiczenia często są jedną z przyczyn rozszerzonych porów, wzmożonej produkcji sebum, wysypu krostek, pryszczy i suchych skórek. Jak walczyć z tymi zmianami? Poznajcie sprawdzone produkty i moje sposoby na pielęgnację cery dla aktywnych fizycznie. Czytaj więcej…

Zimowe złuszczanie. Maska oczyszczająca z zieloną glinką i preparat złuszczający od Ziaji

Uwielbiam produkty złuszczające. Co prawda muszę się ostro hamować, żeby w zakupowym szale i testowaniu nie zbudować fortu z peelingów enzymatycznych, mechanicznych, wszelkiego rodzaju rękawic, kwasów i innych złuszczaczy, ale czego się nie robi “z ciekawości”. To mój kolejny kosmetyczny nałóg (zaraz po olejach oczywiście), który do tej pory wyszedł mi raczej na plus. Dzisiaj chcę Wam pokazać dwa produkty rodzimej Ziaji, które są ze mną niezmiennie od lat i do których, mimo wielu eksperymentów, chętnie wracam. Bo robią kawał dobrej roboty i służą mojej skórze. Czytaj więcej…

Odkrycia kosmetyczne: pielęgnacja twarzy

jesien-rzeklam

Jesień to chyba najtrudniejszy okres dla mojej cery. Mimo że nadal nie skompletowałam idealnego pod każdym względem zestawu do pielęgnacji cery, mam kilka pewniaków odkrytych w ostatnich miesiącach, które skutecznie ratują i oczyszczają przesuszoną cerę, eliminują worki pod oczami i spierzchnięte usta. Czytaj więcej…

Tanie i sprawdzone: olej konopny, czyli niezawodny sposób na piękną cerę

olej-konopny-Nacomi-recenzjaPierwszy raz po olej konopny sięgnęłam dwa lata temu. Miałam wtedy zajawkę na wszelkiego rodzaju czyste oleje (nie olejki) i kupowałam dosłownie wszystko, co wydawało mi się jakkolwiek ciekawe i skuteczne. I tym sposobem olej z nasion konopi siewnej wylądował na łazienkowej półce. Przydał się? I to jak!

Czytaj więcej…

Pod lupą: Serum nawilżające IOSSI, ratunek dla suchej skóry

Iossi-nawilżajace-serum-do-twarzy-z-awokado

IOSSI to młoda, polska marka kosmetyków naturalnych, BIO i wegańskich. Samo dobro. IOSSI ma w swoim asortymencie kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała: peelingi, kremy, sera i oleje. Produkty cudownego IOSSI nie należą do najtańszych, jednak zdecydowanie powinnyście dać szansę tej marce. Bo po stokroć warto! Każdym produkt po kolei sprawdza się u mnie bezbłędnie. Moja skóra zakochała się w peelingu pomarańczowym, mieszance olejków do włosów i… serum nawilżająco-wygładzającym z awokado, drzewem sandałowym i kwasem hialuronowymCzytaj więcej…

Tanie i sprawdzone: Maska oczyszczająca z dzięgciem z Apteczki Babci Agafii

maska-Babci-Agafii-oczyszczająca-dzięgciowa

Mam wredną cerę. Mieszaną. Czasem doskwiera mi bardziej, czasem mniej. Jakoś na przełomie zimy i wiosny zawsze borykam się ze wzmożoną produkcją sebum, wysypem zaskórników i jednocześnie suchymi policzkami i okolicami ust. Przedłużający się w tym roku okres zimowo-wiosenno-cholera-wie-jaki doprowadził do tego, że moja cera lekko zwariowała. Szczęśliwie znalazłam dla niej sprytny i tani ratunek. Poznajcie maseczkę oczyszczającą z dzięgciem Babci, Babuszki czy jak to mówią niektórzy Bani Agafii. Czytaj więcej…

Pod lupą: Kiehl’s Midnight Recovery Concentrate, czyli serum-legenda

kiehls-midnight-recover-concentrate

Na kultowe nocne serum od Kiehl’s czaiłam się niezwykle długo. Na drodze do posiadania legendarnej fioletowej buteleczki najpierw stała dość wysoka cena, a potem nowa pasja, czyli namiętne testowanie serów do twarzy. Testy Kiehl’s odsuwałam w czasie, bo… bałam się rozczarowania. Przeczekałam największy bum na markę. Zdążyłam zapomnieć o moim dawnym marzeniu, kiedy to zupełnie niespodziewanie otrzymałam w prezencie serum Kiehl’s Midnight Recovery Concentrate. Czytaj więcej…