Pod lupą: truskawkowy peeling kawowy Nacomi

nacomi-peeling-kawowy-test

Spodobał mi się już przy pierwszej aplikacji. I po czterech miesiącach regularnego testowania zastanawiam się, czy nie sprawić sobie innych wersji zapachowych. To najlepszy suchy peeling, jaki kiedykolwiek wpadł mi w ręce. A jako maniaczka peelingów (i olejów) troszkę ich już zużyłam… Czytaj więcej…

Testuję: potrójny kwas hialuronowy od Paese

paeseZ kosmetykami marki Paese poznałam się przypadkowo. Zasłyszałam, że ich produkty mają dobre składy, są niedrogie i właściwie to „czynią cuda”. A do tego to polska marka. Z swojej kosmetyczne mam już kilka produktów Paese, które ratują mi tyłek (a raczej twarz :)) w kryzysowych sytuacjach, dlatego też jakiś czas temu na półce w łazience zawitała nowa zdobycz: serum potrójny kwas hialuronowy 1,5%. Czytaj więcej…