Hity makijażowe 2015: ulubione podkłady, pudry i korektory

PhotoGrid_1448288702472 (1)Na co dzień ograniczam ilość kosmetyków nakładanych na twarz. Eksperymentuję z różnymi bazami i podkładami, jednak rok 2015 należał do stałej reprezentacji podkładów, korektorów i pudrów.

Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że ostatnie miesiące należały do:

Podład Revlon Colorstay zamiennie z Manhattan Powder Mat

cena: Revlon w cenie regularnej kosztuje około 50-60 zł, jednak na promocjach można kupić za około 30 zł. Podkład Manhattanu również kosztuje 30-35 zł.

Dwa must have w mojej kosmetyczce. Oba podkłady są MEGA ciężkie, ze składami pozostawiającymi dużo do życzenia. Dlaczego zatem mimo wszystko katuję nimi moją buzię od czasu do czasu?

Ich ogromną zaletą jest bezbłędne krycie. Są trudne w rozprowadzeniu, dlatego koniecznie aplikujcie je za pomocą gąbeczki. Revlon Colorstay ma nieco szerszą gamę kolorystyczną. Manhattan niestety wiele z was zawiedzie – mnie udało się dopasować Sand 08 do cery.

Pokłady bardzo dobrze trzymają się na skórze i mają przyjemne, pudrowe wykończnie. Manhattan nieco szybciej wymaga przypudrowania, Revlon jest u mnie nie do zdarcia przez około 8 godzin.

Podkład All Matt plus – Catrice

cena: około 30 zł

Lekki pokład, który często stosuję. Ma stosunkowo krótki skład i nie ma zapychaczy. Niektóre dziewczyny narzekają, że słabo kryje i szybko się ściera. Owszem, nie jest to podkład-mistrz krycia, ale też nie powinniśmy na co dzień zapychać sobie wszystkich porów, prawda? All Matt nakładany gąbeczka (znów – nie palcami!) fajnie wnika w skórę i odpowiednio kryje oraz wyrównuje koloryt skóry. Aby uzyskać pełny mat, trzeba będzie oczywiście przypudrować buzię.

DSC_0462Perełki rozświetlające i korygujące Flawless –  Avon

cena: regularna to około 30-35 zł. W promocji można dorwać je za 15-20 zł.

Zazwyczaj nie używam takich bajerów. Czasem maznę kości policzkowe różem, ale perełki rozświetlające? Zawsze uważałam to za stratę pieniędzy i czasu. Do czasu, kiedy na jednej z promocji katalogowych Avon nie dorwałam tych perełek. W przeciwieństwie do drogeryjnych perełek te z Avonu są w niemal ogromnym opakowaniu (22 gramy). Delikatnie rozświetlają makijaż i są pozbawione kiczowatego brokatu, który często jest dosypywany w tego typu produktach. Do tego zielone perełki posiadają moc niezłego tuszowania niedoskonałości. Zdarzyło mi się w sytuacji kryzysowej rozkruszyć jedną perełkę i zatuszować cienie pod oczami. Działa 🙂

Dzięki tym perełkom paroma maźnięciami pędzla możemy ładnie rozświetlić twarz, szyję i dekolt. Naprawdę polecam jak finisz makijażu na specjalne okazje.

avon cc perełkiPuder sypki Bourjois

cena: 68 zł – polecam polować na promocje.

Kupiłam na promocji -49% w Rossmannie po raz drugi w życiu i nie żałuję. Puder nie jest tani, jednak bardzo ładnie kryje i matuje cerę. Niestety może zapychać, dlatego też nie polecam używać do zbyt często w ciągu dnia. Puder jest niezwykle wydajny i ma stosunkowo duże jak na sypki pudeł opakowanie (32 g). Pudrem Bourjois zazwyczaj wykonuję dokładnie pudrowanie przed porannym wyjściem z domu, a w ciągu dnia matuję i odświeżam cerę pudrem ryżowym Paese (polecam do codziennego użytku!).

puder bourjoisBaza wygładzająca i matująca Prime and Fine – Catrice

cena: około 17 zł.

Nie stosuję jej codziennie – nie ma takiej potrzeby. Na co dzień jako baza pod podkład wystarczy mi krem nawilżający lub matujący. Prime and Fine używam przed wielkim wyjściem. Wyrównuje koloryt, delikatnie matuje, nawilża i przygotowuje skórę na przyjęcie “ciężkiej artylerii”. Baza jest wydajna, ale jednocześnie problematyczna w rozprowadzeniu, dlatego też koniecznie wklepuj ją za pomocą (czystej!) gąbeczki do podkładu.

Korektor do twarzy w sztyfcie Manhattan

cena: 24 zł

Odkryłam go całkiem niedawno. Do tej pory moja dusza należała do korektora Yves Rocher, jednak to cudeńko urzekło mnie idealnym stopieniem się z skórą i doskonałym tuszowaniem niespodzianek na buzi. Wcześniej nawet nie marzyłam, że moja mieszana, a więc niespokojna i “różnokolorowa” cera doczeka się odcienia korektora, który jest dla mnie wręcz stworzony. Parę razy zdarzyło mi się nawet zaaplikować korektor na przedokresowe niespodzianki na czole, zapomnieć rozetrzeć i… wyjść na zakupy. Poprzednie korektory by się odznaczały, ten – nie zdradził swojej obecności.

baza i korektorA wy jakich podkładów, pudrów i korektorów używałyście w minionym roku? Odkryłyście jakieś hity lub mega wtopy kosmetyczne? Dajcie znać!

Skomentuj przez Facebooka!

11 Komentarze

  1. używam kosmetyków z FM Group: podkład advcanced foundaton, puder sypki oraz mineralny róż do policzków. Polubiłam te kosmetyki za to, że kryją moje niedoskonałości. mimo, że nie jestem już nastolatką zdarzają mi się krostki, zaczerwienienia i mam cerę naczynkową. Posiadam też bazę CC z FM lecz ona już nie jest taka jak chciałabym. Ostatnio skorzystałąm z promocji w rossmannie i kupiłąm puder sypki MANHATTAN i jeszcze nie zdążyłam go przetestować na wielkie wyjście ale w zwyczajny dzień sprawdza się dobrze.
    Nie lubię wyrzucać kosmetyków, które nie zadowalają mnie do końca więc kiedy zużyję te, które posiadam (korektor, podkład) to przetestuję zapewne te z powyższego wpisu. A może Pani ma jakieś sprawdzone kosmetyki do cery naczynkowej?

    • Nie miałam jeszcze okazji sięgnąć po kosmetyki FM, ale zapewne po wykończeniu podkładów, sięgnę po coś nowego 🙂 Do cery naczynkowej ponoć fajnie sprawdzają się podkłady La Roche Posay – koleżanka z cerą naczynkową bardzo sobie chwali.

  2. dodam, ze posiadam podkład MAXFACTOR o przedłużonym działaniu, którego używam na co dzień ale nie jest to mój hit. Posiadam także puder sypki transparentny FM, który stosowałam w ubiegłą zimę i sprawdził się dobrze. ostatnio “obiły mi się o oczy” pudry bambusowe. Czy może ktoś stosował, poleca?

    • Pudry bambusowe i ryżowe są cudowne! Polecam spróbować pudru marki Paese. Naturalne, bez talku, super pochłaniają sebum i ładnie matują. Podobno są dobre również dla wrażliwych cer.

    • No proszę! 🙂 Jak się sprawuje Revlon stosowany codziennie? Nie zapycha? O którym korektorze kiko mówisz? Podeślij proszę link – niedawno odkryłam tę markę i jestem zakochana!

  3. Podkład Revlon się u mnie nie sprawdził. Teraz mam BB cream od Garniera i podkład paese. Puder świetnie się sprawdził Astora. Korektor mam, ale to porażka.

  4. Wyobrażasz sobie, że niczego z tego nie miałam?

    Plus dlaczego nie ma aktualnych hitów? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.