Jak ratować mocno zniszczone i przesuszone włosy? Mój plan ratunkowy

Po dwóch latach farbowania na blond i rozmaitych fryzjerskich przygodach postanowiłam wrócić do niemal naturalnego koloru włosów. Dlaczego? Ano z chęci zapuszczenia długaśnych kłaków, które fantazyjnie będą mi merdać poniżej łopatek. Marzenie niemożliwe do zrealizowania przy comiesięcznych wizytach u fryzjera, wiecznym rozjaśnianiu i tonowaniu, co było koniecznie, aby z blondu nie robił się wielkanocny kurczak. To jednak tylko jeden powód dla zmiany.

Czytaj więcej…

Jak realizować cele i marzenia?

W styczniu podzieliłam się z Wami moimi postanowieniami noworocznymi. Cele na 2019 są dla mnie sporym wyzwaniem. Dlaczego? Bo dla odmiany chciałabym 31 grudnia przyznać przed sobą, że zrealizowałam absolutną większość postawionych sobie zadań. Czytaj więcej…

Tanie i sprawdzone: maść z witaminą A

Maść ochronna z witaminą A to hit na miarę oleju rycynowego. Kolejny produkt za przysłowiowe grosze, który powinien na stałe zagościć w waszych torebkach! A skoro nastał sezon ratowania przesuszonej skóry, pora na szybkie przypomnienie o tym kosmetycznych cudzie za grosze. Czytaj więcej…

Tanie i sprawdzone: Aztec Secret Indian Healing Clay. Najlepsza maska oczyszczająca?

Najlepsza, najskuteczniejsza, naturalna maska i przy tym kosztuje śmieszne pieniądze. Takie opinie znajdziecie w sieci o sławnej Aztec Secret Indian Healing Clay. O tej masce zagraniczna blogosfera rozpisywała się kilka lat temu. Ja swój egzemplarz kupiłam niemal rok temu. I do tej pory zwlekałam z recenzją, bo… chciałabym absolutnie pewna, że maska sprawdza się w całorocznej pielęgnacji.  Czytaj więcej…

Poznaj markę: Sulphur Busko Zdrój. Uzdrowisko zamknięte w kosmetykach

O marce Sulphur Busko Zdrój usłyszałam stosunkowo niedawno. Krótko wspomniałam już o niej we wpisie o 11 polskich markach kosmetycznych, które warto znać. Sulphur Busko Zdrój jest jednak na tyle ciekawą firmą, że z przyjemnością poświęcę jej calutki wpis. Z korzyścią dla nas wszystkich, bo o rzeczach dobrych powinno się pisać dużo i często. Czytaj więcej…

Jestem niesamowita. Ty również – o pięknej akcji Kontigo

Niezwykle ciężko było mi napisać tytuł tego wpisu. Trzy razy go zmieniałam i zastanawiałam się, czy nie brzmię arogancko, pretensjonalnie, wreszcie – czy aby na pewno jestem niesamowita? Bo uważam się za dość zwykła kobietę, która ma zalety, ale również szereg wad, zarówno fizycznych, jak i psychicznych (o, tych to mam masę!). A potem solidnie puknęłam się w czoło. Czytaj więcej…

Tanie i sprawdzone: wcierka Jantar z wyciągiem z bursztynu

Czy ktoś jeszcze nie słyszał o wcierce Jantar? To takie cudo, które dorobiło się już opinii absolutnego “must have” włosomaniaczki. Warto uganiać się za Jantarową wcierką po drogeriach? Czy faktycznie mamy do czynienia z perełką kosmetyczną? Czytaj więcej…

Pączki pieczone z kremem z mascarpone i polewą czekoladową

Tłusty czwartek to chyba największy “cheat day” w Polsce. Choć nie jestem wielką wielbicielką pączkowego szaleństwa, to w tym roku postanowiłam dorzucić swoją cegiełkę. A właściwie pączka. Pączki. Sztuk 20. Poniżej znajdziecie mój przepis na pieczone pączki z nadzieniem z mascarpone i czekoladową polewą. Smacznego! Czytaj więcej…

O co chodzi z tym SLS? Szkodzi czy jest bezpieczny?

Wydawać by się mogło, że modę na absolutną eliminację SLS z życia, mamy już za sobą. Ostatnio jednak przeglądając fora internetowe, natknęłam się na całkiem żywą dyskusję. Odświeżam zatem garść przydatnych informacji na temat SLS i SLES w kosmetykach. Kochane, jeśli padłyście ofiarą szaleństwa pod tytułem: “nie kupuję nic z SLS w składzie”, to już spieszę z remedium w postaci… zdrowego rozsądku. Bo jak zwykle nic nie jest czarno-białe.

Czytaj więcej…