Recenzja: pielęgnacja twarzy z Make me Bio

makemebio copy

Mam problematyczną skórę twarzy, której sytuacji nie poprawiają problemy hormonalne. Na zmianę borykam się z dużą suchością i pojedynczymi wypryskami. Od ponad roku szukałam kosmetyków, które nie zrujnują mojej buzi i kieszeni. Znalazłam 🙂

Doszłam do wniosku, że skoro te cudeńka potrafią oczyszczać i dbać o nawilżenie zimą tak problematycznej skóry jak moja, to nie sposób o nich nie napisać. Mowa o kosmetykach marki Make me Bio. Swoją przygodę z tymi kosmetykami rozpoczęłam od delikatnego migdałowego peelingu do twarzy z migdałów oraz kremu do cery skłonnej do wyprysków.

Krem do skóry skłonnej do wyprysków

Nie wierzyłam w ten cudowny skład, dopóki nie dostałam kremu do rąk. Kurczę, rzeczywiście – jest prościutki, naturalny i naładowany olejkami oraz ekstraktami z owoców. Krem spełnia obietnice i sprostał moim wymaganiom! Dobrze matuje i jednocześnie nie zatyka porów. Delikatnie nawilża skórę i przyspiesza gojenie drobnych ranek.

Stosowany na noc na świeże wypryski faktycznie skutecznie je pacyfikuje. Zazwyczaj następnego dnia po zaaplikowaniu na noc kremu, wszelkie niespodzianki albo zupełnie znikały albo drastycznie zmniejszały swoją objętość.

makemebio-krem copy

Obietnice producenta: Krem przeznaczony do walki z niedoskonałościami skóry. Zmniejsza zaczerwienienia i zapobiega błyszczeniu. Olejek drzewa herbacianego łatwo przenika przez skórę i pomaga w walce z bakteriami beztlenowymi wywołującymi zmiany trądzikowe. Krem polecany jest również pod makijaż. Dzięki lekkiej konsystencji krem szybko się wchłania, zapewniając komfort problemowej skórze.

Konsystencja i zapach: Lekki krem o zapachu olejku herbacianego, dość ziołowy. Uwielbiam stosować go na dzień pod makijaż – stanowi świetną bazę, nie powoduje rolowania się podkładu. Jedyny minus to relatywnie ciężka do wklepania konsystencja. Polecam nakładać naprawdę niewielkie porcje kremu. Najpierw zobaczymy “bałwanka” na twarzy i trzeba będzie troszkę powklepywać krem. Szczęśliwie dość szybko się wchłania.

Wydajność: Duża. Stosuję ten krem codziennie rano i czasem na noc. Przez 2 miesiące zużyłam może połowę opakowania.

Skład: Aqua, vegetable glycerin, emulsifying wax NF, *organic Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Olea Europaea (Olive) Oil , Macadamia Ternifolia Seed Oil , Capric Triglyceride (fractionated coconut, *organic Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Fruit , stearic acid, phenoxyethanol, xantham gum, Centella asiatica (gotu kola extract), Vaccinium Macrocarpon (Cranberry) Fruit Extract , Fragaria vesca (strawberry) fruit extract, Citrus medica limonum (Lemon) fruit extract, melaleuca alternifolia (tea tree) oil, Solanum Lycopersicum (tomato) leaf extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) essential oil.

* Składniki organiczne

Cena: 44 zł / 60 ml

Krem możecie zamówić na oficjalnej stronie Make me Bio.

Delikatny peeling do twarzy ze słodkich migdałów i pestek słonecznika

Peeling o pojemności 60 ml? Myślałam, że to jakiś kiepski żart. No bo jak to tak – na raz? Okazuje się, że w tym szaleństwie jest metoda: peeling ma postać proszku. Wystarczy, że łyżeczkę proszku wymieszamy z odrobiną wody lub mleka, tak aby powstała gęsta papka. Dalsza procedura jest tradycyjna: peeling nakładamy na oczyszczoną skórę i masujemy przez chwilę, a następnie spłukujemy.

Peeling jest niesamowicie delikatny. Sądziłam, że jego zakup będzie sporym ryzykiem: gdzie on sobie poradzi z moimi skórkami, niewielkimi krostkami i zaskórnikami. Otóż poradził sobie. Skóra po każdym użyciu jest cudownie miękka i wyraźnie odświeżona. Produkt delikatnie oczyszcza i nie podrażnia skóry twarzy. Mam wrażenie, że dodatkowo nawilża buzię. Skóra po użyciu peelingu nie jest ani sucha, ani ściągnięta. To duży plus, bo preferowane przeze mnie ostre “ścieraki” oczyszczają, ale kosztem ściągniętej buzi. Stosowanie delikatnego migdałowego peelingu Make me Bio to same przyjemne doznania.

make_me_bio-peeling copy

Obietnice producenta: 100% naturalny peeling do twarzy ze słodkich migdałów i pestek słonecznika to doskonały produkt do cery suchej i wrażliwej. Ma właściwości ścierające jednocześnie pozostawia cerę miękką i nawilżoną. Co ważne, słodkie migdały mają także właściwości łagodzące podrażnienia i wzmacniające odporność skóry. Białka i kwasy tłuszczowe zawarte w orzechach odżywiają i chronią skórę. Dodatek cynamonu pobudza krążenie krwi a dzięki swoim właściwościom antybakteryjnym jest też doskonałym naturalnym środkiem do walki z trądzikiem.

Konsystencja i zapach: Proszek, w którym bez problemu dostrzeżecie wszystkie składniki. Peeling pachnie migdałami, cynamonem i świeżo zaparzoną owsianką. 🙂

Wydajność: Nie powala, jednak w zestawieniu ze składem i ceną to nadal wielkie łał. Przy regularnym stosowaniu raz w tygodniu spokojnie wystarczy na 2 miesiące.

Składniki: Owies, słodkie migdały, pestki słonecznika, biała glinka, cynamon.
Serio, nic więcej!

Cena: 27 zł / 60 ml

Peeling możecie zamówić na oficjalnej stronie Make me Bio.

Czy kupię te produkty ponownie? Jak najbardziej. Naturalne i proste składy, przyjemne ziołowe zapachy i solidne działanie. Do tego dochodzi niezwykle korzystna cena i spora pojemność kosmetyków.

Z czystym sumieniem polecam zakupy! Ja już czaję się na szampon, pomadki i masła do ciała od Make me Bio. Miałyście już okazję przetestować ich produkty? Co sądzicie?

Skomentuj przez Facebooka!

4 Komentarze

    • Ponownie odsyłam do badań. Phenoxyethanol jest szkodliwy w dużych stężeniach. To najbezpieczniejszy znany zamiennikiem w produktach bio dla popularnych konserwantów, który zapobiega rozwojowi bakterii, np. kiedy nabieramy paluszkami krem 🙂

  1. Emulsyfing wax NF – to wg Ciebie tez serio ni więcej? To połączenie 4 składników, które razem tworzą szkodliwy związek….. niestety Make Me Bio nie jest do końca bio….a szkoda.

    • Tak na poważnie piszesz? NF jest roślinną formułą woskową (myślisz ze zwykłym…), która ma za zadanie nadać produktowi konsystencję emulsji. Nie jest szkodliwy dla zdrowia, odsyłam do badań naukowych, tutaj znajdziesz szerszy opis.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.