Wysoko czy niskoporowate? | rzeklam.pl blog kosmetyczny | blog urodowy

Wysoko czy niskoporowate?

Wysoko czy niskoporowate?

Pewnie zdajesz sobie sprawę z tego, że nie każdy szampon, odżywka czy balsam do włosów ci służy. Jednak czy kiedykolwiek zastanawiałaś się, dlaczego tak jest?

Poza oczywistym rozróżnieniem na włosy suche, przetłuszczające się i normalne, istnieje jeszcze jedno, dużo bardziej pomocne przy doborze odpowiednich produktów pielęgnacyjnych do włosów. Mowa o podziale włosów ze względu na ich stopień zniszczenia, czyli porowatość. Zdrowe włosy mają gładką strukturę, łuski włosów przylegają do rdzenia włosa. Im bardziej zniszczone – tym łuski mocniej odchylają się od rdzenia.

Jakie są włosy niskoporowate?

Zdrowe i gładkie. Niestety ich właścicielki mogą zapomnieć o wymyślnych stylizacjach – włosy niezwykle ciężko ułożyć, zakręcić, wyprostować, nawet farba do włosów schodzi z nich dużo szybciej. Są nawilżone  Nie lubią dużej ilości kosmetyków, bardzo łatwo je obciążyć.

Jeśli masz niskoporowate włosy zadbaj o to, aby w twojej pielęgnacji znalazły się lekkie, naturalne odżywki ziołowe i niektóre emolienty (masło shea i kakaowe, olej kokosowy).

Jakie są włosy średnioporowate?

Marzenie każdej kobiety. Są bezproblemowe, nie potrzebują intensywnych kosmetyków. Najlepiej o nie zadbasz stosując odżywki z hekumentami i proteinami (jedwabiu, mleka, pszenicy, keratyny, żółtka).

Jaki są włosy wysokoporowate?

To włosy zniszczone, wymagają intensywnej, ale i dobrze przemyślanej pielęgnacji. Są przesuszone, chłoną wodę jak gąbka – stąd bardzo szybko schną. Są podatne na układanie – zniszczona struktura włosa niespecjalnie się broni przed lokówką czy prostownicą. Jeśli nie są odpowiednio pielęgnowane, bardzo szybko ulegają kolejnym zniszczeniom. Jeśli przesuwając palcami po włosach wyczuwasz nierówności, oznacza to, że pora wziąć się za zdecydowane działania, bo twoje włosy już długo nie wytrzymają 🙂 W pielęgnacji włosów wysokoporowatych świetnie sprawdzają się emolienty (oleje, np. kokosowy, winogronowy) i humektanty (mocznika, aloesu, miodu, gliceryny). Przeprowadzaj zmasowany atak: przed umyciem włosów nakładaj maski, po umyciu stosuj kwaśne płukanki – skutecznie domkną one łuski włosów.

Skomentuj przez Facebooka!


Related Posts

Depilacja laserowa – czy warto?

Depilacja laserowa – czy warto?

Swoją przygodę z depilacją laserową zaczęłam dość niefortunnie, bo w kwietniu, krótko przed długim weekendem. Byłam tak zaaferowana tym, że wreszcie usunę te wstrętne włosy, że średnio martwił mnie fakt, że w te wakacje nici z opalania.  Skomentuj przez Facebooka!

O co chodzi z tym SLS? Szkodzi czy jest bezpieczny?

O co chodzi z tym SLS? Szkodzi czy jest bezpieczny?

Wydawać by się mogło, że modę na absolutną eliminację SLS z życia, mamy już za sobą. Ostatnio jednak przeglądając fora internetowe, natknęłam się na całkiem żywą dyskusję. Odświeżam zatem garść przydatnych informacji na temat SLS i SLES w kosmetykach. Kochane, jeśli padłyście ofiarą szaleństwa pod […]



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.