Ceramidy - złoty składnik, który powinien znaleźć się w Twojej pielęgnacji. Sprawdzone kosmetyki z ceramidami | rzeklam.pl blog kosmetyczny | blog urodowy
Ceramidy – złoty składnik, który powinien znaleźć się w Twojej pielęgnacji. Sprawdzone kosmetyki z ceramidami

10 lipca 2021

Ceramidy – złoty składnik, który powinien znaleźć się w Twojej pielęgnacji. Sprawdzone kosmetyki z ceramidami

0 Comments

Ceramidy są obecne w mojej pielęgnacji od kilku lat. Początkowo trafiły do niej przypadkowo, ale wystarczyło, że zachęcona ich pozytywnym wpływem na skórę, zagłębiłam się w to, czym są i co robią. Dlatego dzisiaj, zapraszam Cię do lektury tekstu, w którym przybliżę Ci czym są, jak działają i dlaczego warto włączyć do pielęgnacji cery ceramidy.


Czym są ceramidy?


Najkrócej rzecz ujmując, ceramidy to lipidy (tłuszcze). Nazywa się je inaczej swingolipidami. Wspólnie między innymi z nienasyconymi kwasami tłuszczowymi i sterolami (np.: cholesterolem) składają się na tak zwany cement międzykomórkowy. Przy czym ceramidy stanowią aż 40-50% lipidów naskórka! Cement międzykomórkowy jest spoiną uszczelniającą przestrzenie między korneocytami, czyli komórkami warstwy rogowej naskórka. Są elastyczne i termostabilne.

Pewnie kojarzysz porównanie warstwy rogowej do „ceglanego muru”. No i istotnie, jest to ekstremalnie trafne porównanie. Spójrz, jak wygląda.


Ceramidy – wpływ na skórę


Jak się domyślasz, jeśli coś występuje w tak sporej ilości w skórze, to zaburzenia w tej ilości i jakości składnika będą znaczące na wygląd i funkcjonowanie skóry. I tak też jest w przypadku ceramidów. Ceramidy w skórze to bogata grupa ponad stu różnych związków.

Zaburzenia w produkcji ceramidów mają miejsce w przypadku:

  • używaniu zbyt agresywnej pielęgnacji
  • nadmiernej ekspozycji UV (dzień dobry, SPF dzisiaj nałożony?)
  • kserozie
  • łuszczycy, AZS i innych dermatozach

Niewłaściwa pielęgnacja – wpływ na skórę, ceramidy i barierę hydrolipidową


Niewłaściwa pielęgnacja prowadzi zatem do zmian w stężeniu ceramidów w skórze. To z kolei prowadzi do zerwania ciągłości warstwy ochronnej skóry, a następnie cementu międzykomórkowego. Skóra w takim stanie jestniemal bezbronna: otwiera się droga dla drobnoustrojów, które niekłopotane (bo mikrobiom oraz wcześniej przez niego chroniona skóra są wyjałowione) wnikają w głąb skóry. Co gorsze, naruszony cement międzykomórkowy i bariera skóry jest jednoznaczne ze zwiększenie TEWL – przeznaskórkowej utracie wody. Efektem jest nie tylko zaburzenie w stężeniu ceramidów, ale i składzie NMF, mikrobiomu skóry.

Naskórek zostaje ścieńczony, traci elastyczność. Mamy także zaburzone złuszczanie, rogowacenie naskórka. Jak jeszcze na to nałożymy fakt, że większość Polek nie stosuje codziennie kremu z filtrem, to mamy: niewłaściwą, zbyt agresywną pielęgnację prowadzącą do zaburzeń w naskórku i podbijanie tego efektu promieniowaniem UV. Efekt? Przedwczesne starzenie skóry, uwydatnione nierówności skóry i zmarszczki.

Co ciekawe, badania nie wskazują, aby stężenie i proporcje ceramidów spadało z wiekiem. Istotnie, zmienia się ogólna liczba lipidów. To na własne życzenie (z wyłączeniem chorób skórnych) powodujemy zaburzenia w ilości ceramidów.


Ceramidy w kosmetykach – wpływ na skórę


W kosmetykach coraz rzadziej spotkasz ceramidy pozyskiwane z drożdży i roślin (np. lecyctyna sojowa). Ich pozyskanie jest mało ekonomiczne i niewydajne. Obecnie coraz częściej producenci sięgają po ceramidy transgeniczne HIC (Human Skin Identical). I bardzo słusznie! Te ceramidy są biozgodne, łatwo wbudowują się w skórę i wyglądają dla skóry „jak swoje”. W związku z tym skutecznie odbudowują cement międzykomórkowy i ograniczając nadmierną przeznaskórkową ucieczkę wody.

Zdarza się, że producent zamiast na ceramidy, stawia na ich dość dobry „zamiennik”, czyli fosfolipidy. One także mogą tworzyć dwuwarstwy lipidowe w skórze o podobnym składzie, w związku z tym także wbudują się one w cement międzykomórkowy. Kolejny sposób na tańsze odbudowanie cementu międzykomórkowego to zastosowanie w kosmetykach pseudoceramidów. Łatwo je syntetyzować w laboratorium na skalę przemysłową, są dużo tańsze, a działaniem naprawdę nie ustępują tym „prawdziwym”.

Tak czy siak, niezależnie od tego, jakie ceramidy znajdziesz w produkcie, wpłyną one na odbudowę cementu komórkowego, przebudują barierę hydrolipidową, uszczelnią skórę i realnie wpłyną na jej nawilżenie.


Ceramidy: kto powinien włączyć je do pielęgnacji cery?


Ceramidy są składnikiem, który przyda się każdemu rodzajowi cery. Skorzystają zwłaszcza cery:

  • sucha – bo tutaj mamy do czynienia ze zbyt małą produkcją lipidów, naruszoną barierą skórną
  • wrażliwa, naczyniowa, podrażniona – ceramidy uszczelnią naskórek, zmniejszą podrażnienie
  • mieszana i tłusta – tutaj często doprowadzamy do przesady ze środkami myjącymi, matującymi, a tym samym zaburzamy równowagę w skórze
  • dojrzała – potrzebuje uszczelnienia naskórka, chronienia przed utratą wody i nawilżenia
  • odwodniona – ceramidy zmiejszają TEWL, a przy cerze odwodnionej mamy do czynienia z nadmiernym TEWL

Oczywiście ceramidy są wskazane również w pielęgnacji całego ciała oraz włosów.


Ceramidy: kiedy i jak stosować?


Polecam Ci sięgnąć po ceramidy w serum lub kremie do twarzy. Ceramidy możesz stosować zarówno na dzień, jak i na noc. Możesz je stosować w jednej rutynie pielęgnacyjnej z:

  • peptydami – nawet po sobie, bez przeszkód
  • kwasem hialuronowym – tu najpierw nakładamy kwas hialuronowy, potem ceramidy
  • kwasami AHA, BHA – aplikujemy PO peelingach kwasowych, po ich zmyciu. Ceramidy ukoją skórę
  • peelingach enzymatycznych, szczotkach sonicznych – jak wyżej
  • witaminą C – najpierw nakładamy witaminę C, czekamy do całkowitego wchłonięcia i potem ceramidy. Można też odwrotnie 🙂
  • retinolem, retinoidami – zarówno w „kanapce retinoidowej” (TU więcej o sposobach aplikacji retinoidów), przed, jak i po retinoidach. Ważne: retinoidy nakładaj na suchą skórę, po wchłonięciu ceramidów
  • niacynamidem – polecam aplikację po wchłonięciu niacynamidu.

Fajne kosmetyki z ceramidami


Poniżej znajdziesz propozycje 7 serów i 9 kremów do twarzy, zarówno na dzień, jak i na noc. Oczywiście na rynku znajdziesz także produkty do włosów i ciała z ceramidami. Warto się nimi zainteresować, ale pozwól, że te kosmetyki zostawię na następny, bardziej ogólnociałowy wpis.


Kremy do twarzy z ceramidami


1. Bielenda Professional, Supremelab Barrier Renew, Odżywczy Krem na Dzień SPF 30


Cena: 74 zł / 50 ml, kupuję TUTAJ

Ach, jakby fajnie było znaleźć odżywczy i niezbyt ciężki krem z ceramidami i to jeszcze z filtrem UV. O proszę. Bielenda Professional dowiozła 🙂 Bardzo lubię ten ceramidowy, odżywczy krem z spf 30! W składzie filtry chemiczne, ceramidy, hialuronian sodu, olej babassu, sacha inchi, witamina E. TUTAJ możesz o nim poczytać więcej, a TUTAJ dowiedzieć się, ile go aplikować.


2. Paulas Choice, Omega+ Complex Moisturizer


Cena: 164 zł / 50 ml, kupuję TUTAJ

Krem do cery suchej i bardzo suchej z kwasami omega 3, 6 i 9. W składzie znajdziemy oleje (z siemienia lnianego, chia, nasion marakuji, ogórecznika), ceramidy, aminokwasy (i to mnóstwo!) skwalen, adeozyna, betaina, kwas fitowy, cholestereol, kwas hialuronowy i ekstrakty (z róży Jerycho, nasion rzeżuchy łąkowej). Mnóstwo dobra, które szybko się wchłania i nie tłuści. Zdecydowanie wart swojej ceny.


3. Bielenda Professional, Supremelab, Barrier Renew, Intensywnie odżywczy krem na noc z ceramidami


Cena: 74 zł / 50 ml, kupuję TUTAJ

Kocham! Solidnie nawilżający i wszystkorobiący krem do twarzy. Polecam tak, jak producent: na noc, bo jest to krem dość bogaty i ciężki. W składzie mamy ceramidy, skwalan, witaminę E, lanolinę, glukozą, olej konopny, z awokado, babassu, oliwę z oliwek.


4. Cosrx, Balancium comfort ceramide cream


Cena: ok. 95 zł / 80 g, sprawdź, gdzie kupisz najtaniej TUTAJ

Kojący, lekki krem z ceramidami do każdego rodzaju cery. W składzie mamy ceramidy, niacynamid, hialuronian sodu, pantenol, wyciąg z wąkroty czy nasion Cassia Obtusifolia. Do stosowania zarówno na dzień, jak i na noc.


5. SkinTRA, Prebiotyczny krem odżywczy


Cena: 72 zł / 50 ml, kupuję TUTAJ

Świetny krem! Pachnie dość specyficznie, ale wybaczam mu to, bo robi cuda ze skórą przesuszoną, odwodnioną i rozprawia się z niespodziankami. Koi na maksa. W składzie mamy 10% fermentu drożdżowego, skwalan, izomerat sacharydowy 3%, inulinę 1%, azeloglicynę 2,5%, oleje, beta-glukan no i Bioceramidyl Pure – kompleks ceramidów, fosfolipidów i cholesterolu. Krem jest gęsty, treściwy, zapach szybko się ulatnia i szczęśliwie się nie klei.


6. Holika Holika, Good Cera Super Ceramide Cream


Cena: 134 zł / 60 ml, kupuję TUTAJ

Nawilżający, solidny krem z ceramidami. Raczej do cery suchej, mieszanej w kierunku suchej. Idealny na noc. Zostawia lekki film, więc tłustej cerze może być mniej przyjemnie. W składzie mamy ceramidy, sterole sojowe, sok z aloesu, ekstrakt z drożdży, cholesterol, betainę, hialuronian sodu, witamina E, masło shea.


7. CeraVe, Nawilżający krem do twarzy


Cena: ok. 35 zł / 52 ml, sprawdź, gdzie kupisz najtaniej TUTAJ

Lekki krem istotnie nawilżający z ceramidami, niacynamidem, fitosfingozyną, cholesterolem, kwasem hialuronowym. Odpowiedni zarówno do skóry suchej jak i tłustej.


8. Bandi, Medical Expert, Anti Irritate, Kuracja S.O.S. Intensywnie Kojąca


Cena: 69 zł / 50 ml, kupuję TUTAJ

Uwielbiam! Krem jest lekki, nie zostawia tłustego filmu. Uważam, że nada się do każdego typu cery, także do cery tłustej. U mnie na mieszanej działał cuda. Koi, nawilża, regeneruje. W składzie, poza ceramidami, mamy także skwalan, kompleks mikrobiomowy (prebiotyki, sok z korzenia yakonu, bakterie kwasu mlekowego), glukonolakton, masło shea.


Serum do twarzy z ceramidami



1. Basiclab, Esteticus, Sprężystość i Odbudowa, Serum regenerujące strukturę skóry z ceramidami 1%, 2% prebiotykiem i kompleksem peptydów 5%


Cena: 179 zł / 30 ml, kupuję TUTAJ

Moje ceramidowe złoto. To ten biało-różowy kartonik, wersja tańsza, bez peptydów jest w opakowaniu, kartoniku różowym (numerek 8). Intensywnie regeneruje i koi. Jeśli tylko możesz sobie pozwolić, koniecznie sprawdź. Mleczny koktajl dla skóry z 1% ceramidów, 5% kompleksem peptydów, 2% inuliną, olejem z nasion dzikiej róży i ogórecznika (jeden z najlepszych olejów, zawiera cenne GLA).


2. Dr.Jart +, Ceramidin Serum


Cena: 179 zł / 40 ml, kupuję TUTAJ

No uwielbiam to serum! Mam tutaj 5 rodzajów ceramidów, beta-glukan, bisabolol i cenne ekstrakty: z chlorelli, neem, słodu jęczmiennego, kurkumy, wyciąg z nasion owsa i karczochów. Serum jest lekkie, szybko się wchłania i daje natychmiastową ulgę skórze.


3. Paulas Choice, Omega+ Complex Serum


Cena: 172 zł / 30 ml, kupuję TUTAJ

To dla mnie cudo w czystej postaci! Serum świetnie działa w duecie z kremem z serii, ale i solo robi robotę. W składzie mamy kwasy omega 3, 6 i 9 oraz ceramidy, cholesterol, witaminę E, trehaloza, kwas hialuronowy. Serum jest lekkie, nie zostawia tłustej warstwy i szybko się wchłania.


4. Nacomi, Next Level, Serum z ceramidami 5%


Cena: 48 zł / 30 ml, kupuję TUTAJ

Fajna, budżetowa opcja. W składzie mamy kompleks ceramidów, aminokwasy, pantenol, olej incha inchi, z passiflory, cholesterol, hydrolizowane preoteiny. P.S. te 5% nie oznacza 5% ceramidów. Tu producent wprowadza w błąd. Tych ceramidów w kompleksie SK-influx® V MB mamy 5%, ale jeśli przełożyć to na zawartość ceramidów w produkcie, to mamy ich 0.075%.


5. Sesderma, Hidraderm Hyal, Liposomal Serum


Cena: 112 zł / 30 ml, kupuję TUTAJ

Nawilżające Serum Liposomowe – bardzo lubię to serum! Jest lekkie i robi robotę. W składzie: liposomowy kwas hialuronowy (w skrócie: wnika głębiej w skórę), ceramidy, fitosfingozyna, retinol i retinal. Uwaga, przed włączeniem tego cuda do pielęgnacji, koniecznie poczytaj o retinoidach TUTAJ.


6. It’s Skin, Power 10 Formula Q10 Effector


Cena: 69,90 zł / 30 ml, kupuję TUTAJ

Antyoksydacyjne serum do twarzy. Leciutkie, szybko się wchłania i łagodzi podrażnienia. W składzie poza ceramidami, mamy tutaj kwas poliglutaminowy, filtrat z bakterii Pseudoalteromanas, astaksantyna, koenzym Q10 i fosfolipidy.


7. Purito, Centella Unscented Serum


Cena: 93,90 zł, kupuję TUTAJ

I kolejne serum-cud. Bezzapachowe serum z ekstraktem z wąkroty azjatyckiej. W składzie mamy aż 49% wody z wąkroty azjatyckiej, ceramidy, kwas hialuronowy, niacynamid, argininę, kwas azjatkowy i madekasowy. Serum jest lekkie, wodniste, błyskawicznie się wchłania i nie tłuści. Nawilża, nawadnia i regeneruje.


8. Basiclab, Esteticus, Sprężystość i Odbudowa, Serum regenerujące strukturę skóry z ceramidami 1% i prebiotykiem 2%


Cena: 129 zł / 30 ml, kupuję TUTAJ

I tańsza opcja powyższego serum. Znajdziecie ją w jasnoróżowym kartoniku. Mamy tutaj skład „odchudzony” o kompleks peptydów, co oczywiście sporo zmniejsza cenę produktu. Ale nadal są ceramidy, inulina, oleje, skwalan, alfa-glukan i witamina E. Efekty są nieco łagodniejsze, ale skóra nadal pije serum jak szalona. Jest lekko i skutecznie.


 

Skomentuj przez Facebooka!



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.